Orzeźwiające ciasto
Mam dla was propozycję orzeźwiającego ciasta na lato. Podobne ciasta są na forum (przepraszam jeśli powieliłam czyjś przepis), ale wykombinowałam je sama. Dobór smaków galaretek i owoców sprawia że ciasto nie jest za słodkie, a miło chłodzi podniebienie :-D
I. Oszukany biszkopt:
4 jajka
szklanka cukru
8 łyżek zimnej wody
8 łyżek oleju
2 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy
4 żółtka utrzeć ze szklanką cukru, dodać 8 łyżek zimnej wody i 8 łyżek oleju, wszystko wymieszać. Następnie dodać 2 szklanki mąki, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, cukier waniliowy i na końcu pianę ubitą z 4 białek. Ciasto wylać na blaszkę wysmarowaną tłuszcze i posypaną bułką tartą. Piec 35-40 minut w temp 180 stopni.
II. Truskawki
Około 0,5 kg truskawek umyć, pokroić w plasterki i ułożyć na upieczonym biszkopcie.
III. Pianka truskawkowa
2 śmietany kremówki (po 250 ml każda czyli razem 500 ml)
2 galaretki truskawkowe
0,5 szklanki cukru
3 łyżki żelatyny
Rozpuścić 2 galaretki w jednej porcji wody (czyli tak jak na jedną galaretkę), dodać 0,5 szklanki cukru. Wystudzić. Ubić śmietany na sztywno. Do ubitej śmietany wlać wystudzoną galaretkę i dokładnie wymieszać. Na koniec wlać żelatynę rozpuszczoną w 1/4 szklanki wody. Wszystko wymieszać, poczekać aż trochę stężeje, po czym wylać na upieczony biszkopt (przed wylaniem, wyłożyć pokrojone truskawki). Wstawić do lodówki (uprzednio wyłożyć wierzch herbatnikami!), tężeje dosyć szybko.
IV. Herbatniki
Dwie podłużne paczki herbatników (co do innych paczek, nie wiem ile wyjdzie na blachę). Ułożyć herbatniki od razu po wylaniu tężejącej masy truskawkowej! To bardzo ważne, ponieważ muszą one dobrze się "przykleić" do tej masy, aby po wylaniu galaretki nie oderwały się od niej.Układać dość ściśle obok siebie.
V. Galaretka pomarańczowa
4 galaretki pomarańczowe rozpuścić w 3 porcjach wody (tak jak na 3 galaretki). Wystudzić i poczekać aż zacznie gęstnieć. Ważne aby nie stężała zbyt mocno, ponieważ wtedy nie będzie wyglądała efektownie na cieście. Ja przeważnie nie czekam zbyt długo i wylewam jeszcze kiedy jest płynna, robię to zwykle z pośpiechu :D Następnie wkładamy do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą noc, aby wszystko dobrze stężało.
I to w zasadzie wszystko :) Na zachętę dołączam foto :-D Zapraszam do wypróbowania przepisu. Kiedy już upieczecie, dajcie znać jak smakowało :lol: