basga Opublikowano 8 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2007 Kupiłam sobie tego grubosza- Hobbita,macie go może w swoich zbiorach? Cytuj
Katarzyna Opublikowano 8 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2007 Basiu takiego nie mam , ale jest bardzo ładny :P Widziałam takie w sklepie i też zastanawiałam się czy sobie nie kupic :P Cytuj
basga Opublikowano 8 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2007 No właśnie skusiła mnie ta jego "inność"-są właśnie w OBI za niecałe 10zł. Cytuj
Katarzyna Opublikowano 10 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2007 Basiu widzę że zaraziłam Cię mirtem :P Bardzo dobrze :P bo to ładny kwiatek :P Obiecane kila informacji i MIRCIE Mirt - dawniej dodawano go do bukietów ślubnych. Lubiły go też młode panny, bo podobno chronił przed staropanieństwem. Dobrze rośnie w temperaturze pokojowej. Potrzebuje dużo słońca i wilgoci. Naturalnym środowiskiem tej rośliny jest rejon śródziemnomorski, gdzie wyrasta na wysokość 3 - 5 m. Przez wieki gałązek mirtu używano do układania ślubnych bukietów. Liście tej rośliny są zawsze zielone, skórzaste, a po roztarciu wydzielają przyjemny aromat. Dość liczne kwiaty wyrastają z kątów liści na krótkich szypułkach. Okres kwitnienia trwa od maja do czerwca, jesienią na roślinie często pojawiają się niebieskie lub białe jagody wielkości grochu. Stanowisko powinno być przewiewne, jasne, ale nie słoneczne. Latem można mirt wystawić na osłonięty od wiatru balkon lub zaciszne miejsce w ogrodzie. Do domu należy wnieść roślinę przed nastaniem pierwszych przymrozków. Bardzo ważne jest, by mirt miał dużo miejsca i nie był ciasno otoczony innymi doniczkami. Podlewamy szczególnie obficie, gdy roślina kwitnie. W okresie spoczynku zapotrzebowanie na wodę zależy od temperatury: im miejsce uprawy jest zimniejsze, tym mniej należy podlewać. Nawozimy bardzo obficie w okresie wzrostu, a szczególnie od momentu rozpoczęcia kwitnienia. Możemy wykorzystywać gotowe mieszanki nawozów, nie mogą one jednak zawierać wapnia. Przesadzamy w razie konieczności, tym rzadziej, im roślina jest starsza. Ziemia powinna być próchnicza, bez wapnia. Naczynie powinno być dość płaskie, mirt posadzony zbyt głęboko więdnie. Rozmnażamy wczesnym latem, przez ukorzenianie końców pędów, które są pobierane z obficie kwitnących roślin. Mirt jest odporny na szkodniki. Należy uważać, aby nadmiar wody nie pozostawał na dnie doniczki, ponieważ zbyt duża wilgotność podłoża jest przyczyną chorób rośliny. Pozdrawiam serdecznie i myślę że pochwalisz się nam jak wygląda Cytuj
Katarzyna Opublikowano 10 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2007 Basiu tfu tfu Mój już nie ma kwiatków , ale może jeszcze zakwitnie :P Cytuj
basga Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Robiłam dziś mieszankę ziemi do kwiatów:zmieszałam ziemię uniwersalną z piaskiem,perlitem i tą ziemią kokosową,wyszło mi chyba z wiadro tej mieszanki :grin: . Większość kwiatów już przesadziłam ale sporo ziemi zostanie,schowam do worka i będę sukcesywnie przesadzała jak coś dokupię. Przy okazji porobiłam nowe zdjęcia kwiatów bo tamte to były robione kamerką i są mało wyrażne. Reo,grubosz marierana,hobbit i syngonium. Cytuj
basga Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Posadziłam imbir z kawałeczków kłączy i już mi wybija z doniczki,jak troszkę podrośnie to Wam pokażę :grin: Cytuj
Dorunia Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Basiu co to za kwiaty na 5 zdjęciu?podobają mi się wszystkie,ale te najbardziej :grin: Cytuj
basga Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Doruniu,ten zielony to rodzaj drzewka szczęścia-grubosz a ten mniejszy to grubosz marnierana, wzięłam szczepkę od znajomej,między tymi mięsistymi listkami wypuszcza nowe gałązki,podobnie jak rozchodnik. Bardzo łatwo się ukorzenia. Cytuj
Katarzyna Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Fiu fiu Basiu wzięłaś się ostro do pracy :grin: Tylko pogratulować Cytuj
basga Opublikowano 14 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2007 A oto właśnie zakupione roślinki do mojego parapetowego mini-skalniaczka,jak myślicie-spokojnie przezimują za oknem? Cytuj
basga Opublikowano 14 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2007 I jeszcze coś takiego kupiłam: to pilea drobnolistna. Cytuj
iwona30 Opublikowano 14 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2007 Piękne te twoje Basiu kwiatuszki, rojniki na pewno przezimują bo ja mam też w ogrodzie a zobaczysz jak się ładnie rozrosną na następny rok a niektóre z nich to nawet zakwitną ale goździki to nie wiem czy przezimują. Widzę że mamy taką samą chorobę kwiatową najgorzej że nie uleczalna. Pozdrawiam. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.