Aromatyczny zakwas buraczany do picia i do wigilijnego barszczu













Domowy zakwas buraczany z czosnkiem i przyprawami korzennymi. Fermentowany przez 7 dni, nadaje się do picia oraz jako baza do wigilijnego barszczu.
Składniki
Przygotowanie
Wodę zagotować. Do ciepłej wody dodać cukier i sól, dokładnie razem wymieszać i zostawić do ostudzenia.
Czerwone buraki obrać ze skórki, opłukać i pokroić w plasterki. Czosnek obrać z łusek, opłukać i pokroić w plasterki.
Do dużego, wyparzonego i suchego słoika przekładać plasterki buraków z plasterkami czosnku i przyprawami: liśćmi laurowymi, goździkami, ziarenkami ziela angielskiego, jałowca, czarnego pieprzu i kolendry. Tak przygotowane składniki zalewamy ostudzoną wodą, na górę kładziemy piętkę razowego chleba i dociskamy do buraczków.
Słoik zakrywamy gazą i odkładamy na około 7 dni w ciepłym miejscu.
Gotowy zakwas buraczany przecedzić i przelać do wyparzonych małych słoiczków lub butelek. Zakręcić i przechowywać w lodówce.
Zakwas jest pyszny i ma piękny purpurowy kolor. Nadaje się do bezpośrednio picia jak również do wigilijnego barszczu. Dodaje się go do barszczu na koniec gotowania.
Smacznego.
Gotujesz z tego przepisu?
Zapisz go w kolekcji, dodaj własne notatki i czytaj bez reklam — tak gotuje się w Klubie. A na deser: ponad 7 800 przepisów, większość z policzonymi kaloriami i makro.
Komentarze (4)
Zaloguj się, aby oznaczyć że zrobiłeś ten przepis
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj się
Słyszałam właśnie o kiszeniu buraków ze skórką, zrobię tak w przyszłym roku. Dziękuję pięknie za cenne porady. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt :)
Zakwas buraczany kiszę i piję od dwóch lat. Ma wiele wartości odżywczych, a także właściwości oczyszczające i odkwaszające organizm. Przepis na zakwas mam podobny jak powyżej, lecz buraczki kroję ze skórką po dokładnym wyszorowaniu miękką szczoteczką . Czosnek dodaję z łupinkami zgnieciony lekko trzonkiem noża. Piętkę żytniego chleba wkładam w kawałek podwójnie złożonej gazy i zawiązuję nitką, a to po to, żeby po rozmoknięciu chleb nie zmętniał cieczy.
Proszę bardzo :) Mam nadzieję, że się dobrze ukiszą i wigilijny barszczyk będzie smaczny :) Błogosławionych Świąt! :)
Dziękuję za przepis . Moje buraczki już sie kiszą . W sam raz na Święta . Pozdrawiam.